Jakiś czas temu pisałem o ściąganiu z Megaupload.com i problemami jakie się z tym wiążą w Polsce. Dziś o kolejnym gigancie o przechowujacym nasze pliki – Rapidshare. Problem jest taki, że nie posiadając konta w tym serwisie ściągnięcie ilość plików przewyższającą 4 graniczy ze szczytem wytrzymałości. Po każdorazowym ściągnięciu pliku (którego rozmiar jest ograniczony do 100 lub 200 MB) musimy odczekać 15 minut do pobrania kolejnego pliku. Gorzej jeśli jesteśmy w osiedlowej sieci i ktoś inny jeszcze będzie chciał ściągać, wtedy czekanie zapewne się wydłuży do kilku godzin.
Do rzeczy zatem :)
FreeRapid oto nasze rozwiązanie.
- Program obsługuje większość znanych serwisów “przetrzymujących” pliki (baza pluginów ciągle się powiększa).
- Potrafi obsługiwać kilka serwisów w tym samym momencie (czego nie miał USDownloader).
- Monitoruje schowek i automatycznie dodaje pliki do kolejki. Sprawdza czy pliki istnieją jeszcze na serwerach i podaje automatycznie ich rozmiar.
- Dodatkowo posiada funkcję wyłączanie się lub całego systemu po zakończonym pobieraniu.
Po prostu kosiarka do ściągania. Jedynie brakuje mu automatycznego rozpoznawania CAPTCHA. No ale nie wymagajmy za wiele.
Zapomniałem wspomnieć, że również sam się aktualizuje i sprawdza dostępność nowych pluginów.
Link: FreeRapid
Strona programu: FreeRapid







1 odpowiedź jak dotąd ↓
Adam Jankowski // listopad 6, 2009 @ 9:24 am |
Jakiś czas temu został zamknięty wielki polski portal do dzielenia plików odsiebie.com.
Autorom ponoć postawiono zarzuty ale odsiebie.com posiada niezliczone dane kontaktowe do użytkowników którzy plikami operowali. Ciekaw jestem czy polska policja może wyciągnąć dane od zagranicznych hostingów plików.